Spędzili wakacje na Islandii w hotelu covidowym. „Każdy dzień był jak zesłanie”

Chcieli zobaczyć wulkan na Islandii, który uaktywnił się w marcu 2021 roku, dlatego zaplanowali urlop, zaszczepili się dwiema dawkami Pfizera i kupili bilety lotnicze do Rejkiawiku. Jednak po przylocie na miejsce z wymarzonych wakacji okazały się nici. Spędzili je w hotelu covidowym. W dodatku rozdzieleni – on ze starszym synem na drugim piętrze, ona z młodszym na czwartym. Widzieli się tylko przez Whatsappa. Jedli obiady „przez telefon”.