Jedną z podstawowych marketingowych pułapek jest wręczanie różnego rodzaju upominków. W ten sposób, nawet podświadomie czujemy się zobowiązani do tego, aby na nie odpowiedzieć np.: poprzez zakup określonych towarów czy też zamówienie usług. Czasem nawet podświadomie to odczuwamy, pomimo iż sami nie zdajemy sobie z tego sprawy, co nami w ogóle kieruje. Co więcej, trzeba też zwrócić uwagę, iż gdy idzie o temat prezentów to bardzo często są to różnego rodzaju torebki, smycze czy też krówki reklamowe. Są to podstawowe metody na to, aby zmanipulować klienta oraz wyciągnąć od niego jak najwięcej. Podstawowym założeniem ekonomicznym jest to, iż nie ma nic za darmo i zawsze trzeba się liczyć z tym, iż gdy dostajemy coś za darmo to, albo musimy przekazać nasze dane, albo możemy być moralnie zobowiązani do zawarcia umowy (podświadomie będziemy chcieli się odwdzięczyć za prezent). Jak wynika z różnego rodzaju badań to w ten sposób można podtrzymać odpowiednią relację na linii przedsiębiorca – konsument. W szczególności, gdy chcemy sprzedawać określone towary np.: takie taktyki są szeroko stosowane przez różnego rodzaju drogerie, dając prezenty z okazji urodzin etc. W ten sposób starają się zachęcać do dodatkowych zakupów w sklepie.

Podobnie działa schemat w przypadku wręczania prezentów typu krówki reklamowe, gdzie przynęta ma skusić klienta na skorzystanie z usług, których tak naprawdę nie potrzebuje. Są one wręczane w szkołach, na targach, konferencjach – wszędzie, gdzie się da określić wybraną przez nas grupę odbiorców. Z całą pewnością konsumenci powinni uważać na tego typu zagrania, które mogą być próbą wpływania na ich decyzje. Podatni na tego typu działania są w szczególności dzieci, które z chęcią korzystają ze słodyczy oraz nie mają dużej świadomości na temat praktyk marketingowych. Czasem można się spotkać nawet z bardziej wykwintnymi słodyczami, ale raczej przy okazji obiadu biznesowego – gdzie jedna ze stron stara się właśnie za pomocą jedzenia przechylić szalę na swoją stronę.